Ubrania – co z tymi, które nie sprawiają radości?

Pozbywanie się przedmiotów niesprawiających radości to fundament metody KonMari. Co jednak zrobić z niechcianymi przedmiotami aby nie mieć wyrzutów sumienia? W dzisiejszym wpisie podzielę się z Wami moimi doświadczeniami na temat tego, co robię z ubraniami których już nie potrzebuję.

Żyjemy w czasach, gdy do powszechnej świadomości coraz silniej przebija się myślenie pro-ekologiczne, niechęć do marnotrawstwa i dbałość o przyszłość naszej planety. Nasza stopa życia przeważnie idzie w górę i stać nas na coraz więcej, a mimo to coraz więcej z nas chciałby żyć odpowiedzialnie względem następnych pokoleń, bądź własnego sumienia. Jak ma się do tego metoda Marie Kondo, która zaleca pozbywanie się z otoczenia przedmiotów tylko i wyłącznie z powodu niesprawiania radości?

Jednym z popularniejszych zarzutów osób, które przeczytały Magię sprzątania, jest skupianie się przez KonMari na pozbywaniu się przedmiotów. W książkach często przytacza ona przykłady swoich klientów, którzy podczas sesji sprzątania pozbywają się wielu worków niechcianych rzeczy. Worki na śmieci to świetna ilustracja pokazująca nadmiar niepotrzebnego dobytku, ale o ile w przypadku przedmiotów zużytych, zniszczonych, bądź zupełnie nieprzydatnych, nie ma problemu z ich wyrzucaniem, to wielu z nas posiada rzeczy, które są w pełni funkcjonalne, a mimo wszystko nie sprawiają radości. Często żal jest się ich pozbywać.

W szafie każdego z nas znajdzie się coś, co nie sprawia radości. Powody są różne – przestało nam się podobać, zakupiliśmy to pod wpływem sklepowych emocji i dopiero w domu zdaliśmy sobie sprawę, że wcale nie jest w naszym stylu, rozmiar okazał się nieodpowiedni, coś jest nie tak z kolorem, wzorem albo materiałem z którego jest wykonane. Jest wiele sposobów aby w odpowiedzialny sposób pozbyć się niechcianych ciuchów:

1) Sprezentować znajomemu / komuś z rodziny – Rozwiązanie zdawać by się mogło optymalne, ale tylko z zastrzeżeniem, że dana osoba naprawdę potrzebuje i chce otrzymać dany element garderoby. Bardzo łatwo jest psychologicznie wmanewrować krewniaka bądź znajomego w przyjęcie przedmiotu, którego nie tak naprawdę nie chciał. A bo za darmo, a bo może się kiedyś przydać, a bo może ty będziesz nosił/a, bo ja już nie wchodzę. ☺ Zalecam ostrożność – zwłaszcza, jeśli chodzi o najbliższą rodzinę. O ile nie jesteśmy w skrajnej sytuacji, gdy młodsze rodzeństwo absolutnie musi nosić ubrania z których wyrosło starsze, to lepiej, aby młodszy brat czy siostra mieli możliwość nosić takie ubrania które są dokładnie w ich stylu, a nie starszego brata czy siostry.

Warto bardzo delikatnie i dyskretnie zorientować się czy druga osoba naprawdę chciałaby otrzymać dany ciuch i dopiero gdy mamy 100% pewności, że będzie sprawiał radość – wtedy go zaoferować. W przypadku wątpliwości lepiej odpuścić – uszczęśliwianie na siłę to generalnie zły pomysł.

2) Sprzedać przez Internet – Jeżeli posiadamy ubrania, które nie noszą większych śladów używania, dobrze jest przemyśleć wystawienie ich na Allegro, bądź innej platformie do sprzedaży w Internecie. Kosztuje to trochę wysiłku (zrobienie zdjęcia, stworzenie opisu, później wycieczka na pocztę), ale pozwala odzyskać choć część pieniędzy wydanych na zakup. Jako posiadacz konta na Allegro od 2003 roku, zdecydowanie polecam tę opcję. Co prawda w dzisiejszych czasach portal ten staje się coraz bardziej platformą dla firm do sprzedaży hurtowej, ale nadal sporo osób używa go do poszukiwania okazji.

3) Wrzucić do specjalnego pojemnika na odzież używaną – Gdy przeprowadzałem swoją konmarizację dwa lata temu, znaczna większość niechcianych ubrań wylądowała w takim właśnie pojemniku. Znalazło się tam wiele ciuchów w stanie niemalże idealnym, ale nie miałem przez to wyrzutów sumienia – służą teraz osobom które bardziej ich potrzebują, a dzięki temu w mojej szafie jest tylko to, co naprawdę sprawia mi radość. Jeżeli macie wątpliwości odnośnie pozbywania się przedmiotów które nie sprawiają radości, to jestem żywym i chodzącym przykładem, że w dłuższej perspektywie czasu jest to słuszna decyzja ☺

Ważna uwaga: jeżeli zdecydujecie się wrzucić odzież do takiego pojemnika, to upewnijcie się, że jest w dobrym stanie i wypierzcie ją wcześniej. Nikt nie chciałby zakładać zniszczonej odzieży, którą można za to…

4) Przeznaczyć na szmaty albo zrobić z niej coś zupełnie nowego – Nie dalej jak wczoraj, zdałem sobie sprawę, że jeden z moich ulubionych swetrów  (na zdjęciu) jest już poważnie nadgryziony przez ząb czasu. Mam go od wielu lat i zakładałem go na tyle okazji, że bardzo mi żal się z nim rozstać. Za namową Drugiej Połówki, postanowiłem, że sweter zostanie spruty i przerobiony na coś, co będzie mi służyć dalej. Osoby z zacięciem artystycznym na pewno wpadną na pomysł, co można zrobić z fragmentami ubrań z których nie jesteśmy już w stanie korzystać w ich pierwotnym kształcie.

To tyle, jeśli chodzi o sposoby na pozbycie się ubrań, które nie sprawiają radości. Na koniec chciałbym przypomnieć, abyście nie zapomnieli podziękować ubraniom których się pozbywacie. Obojętnie czy służyły Wam wiernie przez wiele lat, czy może nie mieliście nawet okazji zedrzeć z nich metki – każde z nich odegrało w Waszym życiu pewną rolę i warto okazać im za to trochę wdzięczności. ☺

Podziel się tym wpisem!
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *