Archiwa tagu: minimalizm

Marie Kondo KonMari Magia sprzątania Tokimeki książki

Efekty zastosowania metody KonMari – jak mnie zmieniła? Cz. 1

Porządkowanie i sprzątanie są ważne. Czysty dom wypełniony jedynie przedmiotami sprawiającymi radość, to cel warto podążania. Ale nie cel sam w sobie. Efekty wykorzystania metody Marie Kondo są bardziej długofalowe. Dziś opowiem Wam, jak metoda KonMari zmieniła mnie osobiście, gdy już uporządkowałem swoją przestrzeń.

W momencie gdy piszę te słowa, odliczam ostatnie dni przed szkoleniem KonMari w Londynie. Jednym z pytań które musiałem przemyśleć to właśnie: jak uporządkowanie domu metodą KonMari zmieniło moje życie?

I choć od czasu gdy to zrobiłem minęły już ponad 2 lata, to pozytywne efekty odczuwam niezmiennie cały czas. Dziś – część pierwsza mojej odpowiedzi.

Czytaj dalej

Noworoczne propozycje lekturowe – rozwój osobisty

W ramach pracy nad blogiem, w 2017 przeczytałem kilkanaście książek o rozwoju osobistym. Wybrałem dla Was 5 z nich, które uważam za najbardziej wartościowe.

Wybór jest czysto subiektywny i odnosi się do różnych stref życia. Będzie o przedmiotach, którymi się otaczamy, jedzeniu, finansach osobistych, a także dbaniu o swoją kondycje psychiczną w świecie, który każe robić wszystko bardziej, szybciej i głośniej.

Oto moje top 5 lektur z zeszłego roku, które polecam bez wahania każdemu:

Czytaj dalej

Tryb samolotowy – najlepsza funkcja telefonu

Uwielbiam swojego smartfona. Dzięki niemu sprawdzam maila, korzystam z Internetu i gram. Jednak moją ulubioną funkcją jest od zawsze tryb samolotowy (offline).

Jakkolwiek telefony stały się w dzisiejszych czasach przedłużeniem mózgu, tak, aby nasz prawdziwy mózg miał szansę wypocząć, dobrze jest się czasem odciąć. Od powiadomień, telefonów, notyfikacji, wiadomości i aplikacji.

Na początku poczujecie się dziwnie. Ale bez obaw, gdyż podobnie jak z prawdziwym lataniem samolotem, idzie się do tego przyzwyczaić. ☺

Czytaj dalej

2 sprawdzone sposoby na kontrolę wydatków

Promocje atakują nas co chwila, a sama silna wola może nie wystarczyć. Dzięki metodzie 30 dni oraz tworzeniu list marzeń, można dać im skuteczny odpór.

Dzisiejszy wpis to niejako kontynuacja poprzedniej notki zakupowej, która odnosiła się w większości do zakupów w sklepach stacjonarnych. Dzięki raptownemu wzrostowi popularności e-zakupów, coraz częściej jesteśmy kuszeni super ofertami online. Wielu nie zdążyło jeszcze na dobre przyzwyczaić się amerykańskiego czarnego piątku, a chińska myśl marketingowa przygotowała już dla nas dzień singla.

Jak nie dać się pokonać temu szałowi konsumpcji i kupować tylko to co naprawdę sprawi nam radość? Mam dla Was dwie sprawdzone metody!

Czytaj dalej

spodnie-miarka

Mam jedną parę spodni (i nie przeszkadza mi to)

Prowadzenie bloga o sprzątaniu wcale nie oznacza, że moje własne życie jest w 100% uporządkowane. Dzisiaj o minimalizowaniu i chodzeniu w damskich spodniach.

Zaczęło się od odchudzania. Zapewne większość z Was – a przynajmniej tych nieutrzymujących na stałe idealnej wagi i chcących zmienić ją na plus czy minus – zetknęło się z problemem za małych, bądź za dużych ciuchów. Z jednej strony, zajmują cenne miejsce w szafie. Z drugiej, żal się ich pozbyć, bo a nuż przydadzą się, gdy już dobijemy do naszej wymarzonej wagi.

Moim zdaniem – nie warto ich zatrzymywać, a chodzenie nawet w jednej parze spodni może przynieść nam nieoczekiwane korzyści.

Czytaj dalej