Szuflady słodkie niczym pudełka czekoladek

Czekoladki, bombonierki, pudełka ze słodyczami – są kolorowe, estetyczne i cieszą wzrok. A gdyby już samo otwarcie szuflady powodowało identyczne wrażenia? I to bez kalorii? ☺

Klientki często mówią mi, że ich szuflada z bielizną wygląda tak pięknie, że nie mogą się oprzeć, aby ją otworzyć i spojrzeć na zawartość. – Marie Kondo

Oto kilka sprawdzonych rad w jaki sposób estetycznie przechowywać ubrania w szufladach – zgodnie z metodą KonMari. Aby nie być gołosłownym – zdjęcia z z moich szuflad!

  1. Przechowywanie w pozycji stojącej.

Zgodnie z metodą KonMari, ubrania należy przechowywać w pozycji stojącej, gdy tylko możliwe jest ich złożenie. Nie licząc ubrań które muszą być powieszone (sukienki, garnitury, itp), cała reszta powinna być złożona zgodnie z zaleceniami Marie Kondo.

Dzięki temu:
zyskujemy więcej przestrzeni do przechowywania
od razu widać, które ubrania są w szafie – nie leżą jedne na drugich, a zamiast tego stoją obok siebie
ubrania mniej się gniotą – na ubrania które leżałyby na spodzie stosu nie naciskają ubrania które normalnie położylibyśmy na jego górze
nie trzeba składać ich ponownie za każdym razem gdy wyjmujemy jedną rzecz z samego spodu stosu

Na zdjęciu widoczne są moje koszulki złożone według tych wytycznych. Już na pierwszy rzut oka widzę ile ich mam, a dzięki złożeniu nadrukami na zewnątrz – nie muszę rozkładać każdej z nich żeby wiedzieć, o którą dokładnie chodzi.

2. Przechowywanie ubrań w otoczeniu podobnych sobie – w zależności od typu.

Czyli po prostu: w jednym miejscu szafy przechowujemy bieliznę, w innym spodnie, a w jeszcze innym – koszulki i odzież wierzchnią. Ubrania według Marie Kondo są trochę jak ludzie – preferują towarzystwo podobnych sobie. ☺ A z bardziej praktycznego punktu widzenia – po prostu widać dzięki temu, ile mamy sztuk konkretnego typu odzieży.

Na zdjęciu widzicie moja szuflada na bieliznę – majtki są wyraźnie oddzielone od skarpetek. Dzięki temu nie mam żadnego problemu z kontrolowaniem stanu czystej bielizny i gdy ubierając się rano widzę, że zasoby się kończą – wiem, że nastawienie prania będzie konieczne raczej prędzej, niż później.

3. Przechowywanie ubrań pod katem kolorystyki.

Wracam do cytatu z początku wpisu, porównującego szufladę do pudełka czekoladek. Dzięki ułożeniu ubrań zgodnie z ich kolorystyką, każde otwarcie szuflady daje efekt „wow”. Ubrania ułożone są estetycznie, a dodatkowo widać ile mamy dostępnych kolorów. Jeżeli Druga Połówka (bo to jej szufladę widzicie wyżej) chce ubrać szarą koszulkę, to już po pierwszym rzucie oka wie, że ma ich jeszcze bardzo dużo do wyboru. ☺

Na zdjęciu poniżej szuflada zawierająca koszulki w kolorach zielonych, czerwonych i różowych oraz spodnie – oddzieliliśmy je od siebie zgodnie z poradą #2.

Mam nadzieję, że zdjęcia i rady zainspirują Was do eksperymentów i spróbowania metody KonMari. Gwarantuję, że szuflady niczym pudełka czekoladek sprawiają masę radości!

Radosnych i słodkich niczym pudełka czekoladek szuflad! ☺

Cytat za: Marie Kondo „Tokimeki. Magia sprzątania w praktyce”, Wydawnictwo Muza

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *