Utrzymywanie porządku na komputerze i telefonie to często pomijany aspekt porządkowania. Ponieważ cyfrowy bałagan jest „niewidoczny”, łatwo go zignorować.

Niestety, długotrwałe pomijanie porządkowania urządzeń odbija się na jakości czasu spędzanego przy nich. W najgorszym scenariuszu ryzykujemy nawet utratę naszych bezcennych zdjęć, filmów i dokumentów.

Dziś kilka rad jak utrzymać porządek na urządzeniach i zabezpieczyć nasze dane.

Cotygodniowe porządki

Jeżeli pamiętacie moje wpisy o przeglądzie tygodniowym oraz aplikacji Nozbe, to wiecie już czego się spodziewać. ☺ Konserwacja komputera i telefonu to drugie (po przeglądzie tygodniowym) cykliczne wydarzenie które odbywa się u mnie co tydzień.

W każdą sobotę poświęcam około pół godziny aby wyczyścić oba urządzenia oraz skopiować wrażliwe dane (zdjęcia, filmy, dokumenty) na dysk przenośny.

Pół godziny to stosunkowo niewiele czasu, a korzyści które zyskujemy, są nie do przecenienia:

  • Oszczędność czasu – wiem co gdzie jest na dysku i nie muszę przeszukiwać folderów za każdym razem gdy potrzebuję znaleźć konkretny plik.
  • Wygoda – oba urządzenia (komputer i telefon) działają w pełni swoich możliwości i nie ma efektu, że po pół roku od zakupu urządzenie „przymula” albo „zwalnia”.
  • Bezpieczeństwo – śpię spokojnie wiedząc, że w przypadku awarii nie stracę żadnych wrażliwych plików.

Oto lista:

1. Aktualizacja systemu operacyjnego

Jeżeli korzystacie z Windowsa, aktualizacje znajdziecie klikając na przycisk Start, a potem wybierając Ustawienia i dalej Aktualizację i zabezpieczenia.

Aby zaktualizować telefon z systemem Android należy przejść do Ustawień i Aktualizacji oprogramowania.

Aktualizacja systemu nie jest aż tak niezbędną czynnością i zwykle aktualizauje się on samodzielnie. Ja lubię jednak mieć wszystko w najnowszej wersji, także poświęcam 10 sekund na te kilka kliknięć. ☺

2. Aktualizacja aplikacji w telefonie oraz programów na komputerze

Większość z Was zapewne ma ustawioną automatyczną aktualizację aplikacji w telefonie, ale ja wolę robić to ręcznie samemu. Tak czy owak, aktualizację znaleźć można klikając na Sklep Play a później na „belkę” na górze po lewej i Moje gry i aplikacje.

Aktualizacja programów w Windowsie bywa bardziej czasochłonną sprawą, gdyż nie ma on domyślnie żadnych narzędzi do automatycznej aktualizacji zainstalowanych programów.

Warto zwracać uwagę, aby zawsze mieć zaktualizowaną przeglądarkę internetową – to ona zwykle odpowiada za większość operacji które przeprowadzamy w Internecie.

3. Antywirus i antimalware

Jeżeli posiadacie Windows 10 to polecam usunąć wszystkie dodatkowe programy antywirusowe, gdyż podstawowe narzędzie antywirusowe tego systemu sprawdza się doskonale. Zamiast instalować albo płacić za dodatkową ochronę antywirusową, po prostu co tydzień warto odpalić antywirus wbudowany w system.

Dodatkowym skanerem który polecam doinstalować jest Malwarebytes Anti-malware. Narzędzie to wykrywa programy szpiegujące oraz popularne ostatnio oprogramowanie które szyfruje dysk i żąda haraczu. Program ma darmową wersję która sprawdza się doskonale – nie ma potrzeby dopłacać.

4. Ccleaner i Bleachbit

Oba programy rekomendowałem już w pierwszym wpisie o czyszczeniu komputera. Odpalenie ich raz na tydzień bardzo pomaga w utrzymaniu szybkości działania sprzętu wiele lat po jego zakupieniu.

5. Telefon – zgranie zdjęć z na dysk

Przechodzimy do jednego z najważniejszych punktów cotygodniowego e-przeglądu. Obojętnie ile zdjęć zrobiliście przez tydzień – kilka czy setki. Regularne zgrywanie ich na dysk i zrobienie kopii bezpieczeństwa uchroni was przed utratą bezcennych plików.

Po zgraniu na dysk, warto od razu uporządkować pliki. Podobnie jak w przypadku nowych ubrań w metodzie KonMari, plikom które trafiają na nasz dysk od razu należy znaleźć ich nowe miejsce. Urządzenia elektroniczne warto traktować jak swego rodzaju cyfrową część naszego mieszkania (którą de facto są). Zwłaszcza w przypadku zdjęć – łatwo zapomnieć gdzie i kiedy je zrobiliśmy.

6. Czyszczenie folderu downloads na dysku

Podejrzewam, że dla niektórych z Was to najcięższy punkt programu. ☺

O ile puścić antywirusa albo zgrać zdjęcia z telefonu jest relatywnie łatwo i szybko, to przejrzenie folderu downloads – do którego trafia wszystko cokolwiek ściągamy z Internetu – może być tytanicznym zadaniem.

Jeśli miałbym coś radzić, to pobieżne przejrzenie zawartości pod kątem plików które musimy na 100% mieć zachowane na dysku – bardzo ważnych dokumentów która mogliśmy ściągnąć w czasie ostatniego miesiąca-dwóch. Całą resztę lepiej usunąć i potem na bieżąco co tydzień porządkować.

7. Backup zdjęć i dokumentów na dysk przenośny albo dysk w chmurze

Jest takie przysłowie: „ludzie dzielą się na tych którzy robią już kopie bezpieczeństwa i tych, którzy dopiero będą to robili.” Niestety, jest to w 100% prawda i nawet jeżeli mieliście szczęście przez wiele lat unikać jakichkolwiek problemów, to prędzej czy później czeka Was przepięcie, awaria dysku, zalanie komputera kawą czy jeden z tysiąca innych wypadków.

Zamiast narzekać po fakcie, lepiej zabezpieczyć się zawczasu, regularnie robiąc kopie bezpieczeństwa (z angielskiego: backup).

Zdjęcia, dokumenty, filmy, ważne pliki – korzystam z dysku zewnętrznego na którym trzymam kopię 1:1 wszystkich tych plików z dysku w komputerze.

Do podobnych celów wykorzystać można również przestrzeń dyskową w chmurze – Google Drive, OneDrive od Microsoftu czy Dropbox. Osobiście nie korzystam z nich ze względu na prywatność, ale jeżeli nie macie tego typu obiekcji to warto przemyśleć trzymanie kopii swoich plików również online.

Radosnych e-porządków! ☺

Photo by Sebastian Dark on Unsplash