Pierwszy krok na drodze do porządku

Na myśl o idealnym miejscu zamieszkania, do głowy przychodzą choćby: zorganizowana przestrzeń, porządek, czysty dom, minimalizm, rzeczy na swoich miejscach. Jakkolwiek zgadzam się, że wiele z nich – jeśli nawet nie wszystkie – są atrybutami, które osobiście również przypisałbym mojemu wymarzonemu miejscu zamieszkania, o tyle pojęcia te są bardzo ogólne, mało konkretne. Brzmią zupełnie jak słowa kluczowe z których mógłby korzystać na przykład blog o sprzątaniu, aby pojawiać się w internetowych wyszukiwarkach, nieprawdaż? ☺

Dzisiejszy temat wybrałem na jeden z pierwszych, gdyż wizualizacja jest podstawową częścią procesu sprzątania. Nieważne, czy (jeszcze) nie wiecie kim jest KonMari, czy może znacie już jej metodę i chcecie wykorzystać ją w swoim życiu, a może od dawna żyjecie w czystym i zorganizowanym domu, gdzie jedyne, co potrzeba, to wytrzeć kurz raz w tygodniu. W każdym wypadku warto wygospodarować sobie trochę czasu, aby zastanowić się: w jakim domu chcę żyć?

Jeżeli Wasze odpowiedzi są podobne do określeń, których użyłem na początku tego wpisu, to zachęcam, abyście zaczęli myśleć konkretniej. Na tyle konkretnie, że wyobrazicie sobie szafkę z uporządkowanymi małymi puszeczkami pełnymi smacznych herbat, z której wyjmujecie tę pyszną zieloną senchę, zagotowujecie wodę, siadacie sobie wygodnie na kanapie i pół godziny relaksujecie się po pracy. Albo gdy po drodze do domu kupujecie na straganie świeże warzywa, z których skorzystacie w domu, przygotowując pyszny posiłek w swojej czystej i zorganizowanej kuchni.

Obraz, który macie w myślach, należy do Was – każdy z nas jest inny i jeżeli jednemu odpowiadał będzie minimalizm prosto ze zdjęć japońskich mikro-mieszkań, z oszczędnym wystrojem pozbawionym ozdób, to drugi preferował będzie dom pełen maskotek albo gadżetów z logiem jego ulubionego klubu sportowego. Ważne, abyście zadali sobie pytanie: „dlaczego?”, a najlepiej całą serię takich pytań. Pójdźcie głębiej i spróbujcie odkryć, dlaczego nasza wizualizacja jest taka, a nie inna. Przykład sprzed chwili: osobę, która odpowiedziała w ten sposób, zapytałbym: dlaczego własnoręczne przygotowanie posiłku jest dla Ciebie ważne? Dlatego że jest zdrowy? Dlaczego zależy Ci na zdrowym odżywianiu? Odpowiedź wydawać mogłaby się oczywista – zdrowie jest wartością samą w sobie, ale przecież cała masa osób nie zwraca uwagi na to, co je. Czy bycie zdrowym sprawi, że będziesz szczęśliwszy? Może jednak fast foody dają Ci więcej radości? Zadajcie sobie proszę te pytania – szczególnie zachęcam do bycia szczerym wobec siebie, gdyż od tego w dużym stopniu zależy skuteczność procesu sprzątania. W metodzie KonMari nie dotyczy on tylko i wyłącznie przestrzeni fizycznej, ale przede wszystkim mentalnej.

Aby Was do tego zachęcić, zacznę od siebie. Tokimeki – moja wymarzona wirtualna przestrzeń – będzie blogiem, na którym co tydzień w poniedziałek wieczorem będą pojawiać się nowe wpisy. Chcę być systematyczny. Dlaczego? Uważam to za cechę, którą chcę w sobie wykształcić. Dlaczego? Bycie systematycznym sprawi, ze uwierzę w siebie i będę pewniejszy w kontaktach międzyludzkich. Dlaczego tego chcę? Sprawi to, że moje życie introwertyka będzie dużo przyjemniejsze i łatwiejsze. Ok, chyba wystarczy już tego uzewnętrzniania się. ☺

Wpisy na Tokimeki będą dzielić się na kilka kategorii – podobnie jak Marie Kondo kategoryzuje przedmioty do uporządkowania. Jedną z kategorii będą wpisy przybliżające podstawy metody KonMari (pierwszy z nich właśnie czytacie!), kolejne opisywać będą szczegóły tej metody –zagadnienia dotyczące konkretnych aspektów. Wpisy okolicznościowe pojawiać się będą przy okazji dni specjalnych – świąt, wydarzeń. Kolejne odpowiadać będą na najczęściej zgłaszane uwagi bądź pytania – od dawna śledzę wywiady i publikacje, w których KonMari doprecyzowuje różne kwestie, co do których czytelnicy mają wątpliwości. Będę pisał zarówno o wydawnictwach spod znaku KonMari (książki, audiobooki, manga – recenzja wkrótce!), ale też o „konkurencji” – innych autorach podejmujących temat organizacji przestrzeni, rozwoju osobistego. Wreszcie – relacje z sesji sprzątania.

W następnym wpisie zastanowimy się, czym właściwie jest, a czym nie jest metoda KonMari. Czy to minimalizm, rozwój osobisty, simple life? A może po prostu to tylko metoda na lepsze składanie skarpetek? Do zobaczenia za tydzień!

fot. © TEN SPEED PRESS The Life-Changing Manga of Tidying Up: A Magical Story

Podziel się tym wpisem!
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *