Kurs online KonMari Udemy – moje wrażenia

Gdy chodzi o alternatywy dla papierowej wersji Magii sprzątania, to omawiałem już mangę i audiobooka. Dziś, kurs KonMari online. Tak do kompletu. ☺

Internetowy kurs wideo Tidy Up Your Home: The KonMari Method to najnowszy produkt od Marie Kondo, o którym informowałem w październiku. Choć proces „konmarizacji” mam już za sobą, mimo to zakupiłem go, aby móc z pierwszej ręki zdać Wam relację i abyście mogli ocenić czy wart jest swojej ceny.

Na początek garść informacji:

  • Kurs to 51 filmików składających się łacznie na 1,5 godziny materiału video.
  • Kurs jest w całości po angielsku, z dostępnymi angielskimi napisami (włączone zawsze gdy mówi Marie). Brak polskich napisów.
  • Możliwość wyboru prędkości odtwarzania filmików: 0.5x, 0.75x, 1x, 1.25x, 1.5x, 2x.
  • Jakość HD.
  • Dostęp z komputera (strona www) albo aplikacji na Androida i iOS.
  • Krótkie testy podsumowujące wiedzę co kilka rozdziałów.
  • Po ukończeniu kursu otrzymujemy certyfikat – wygląda on tak.
  • Dostęp do zamkniętej grupy na Facebooku dla uczestników.
  • Dożywotni dostęp do kursu.

Tyle suchych faktów, a co jeśli chodzi o treść? Tidy Up Your Home: The KonMari Method odpowiada mniej więcej temu, co znaleźć można w książce Magia sprzątania – pierwszym wydawnictwie Marie Kondo. Jest zatem krótka historia o tym jak Marie zaczęła pracować jako profesjonalny doradca w porządkowaniu, opis metody KonMari począwszy od wizualizacji, poprzez kryterium sprawiania radości, porządkowanie kategoriami, instrukcje w jaki sposób należy składać ubrania, jak najlepiej przechowywać przedmioty w domu, aż po uporządkowanie swojego domu, które przełoży się na uporządkowanie przestrzeni mentalnej.

No dobrze, ale skoro wszystkiego tego można dowiedzieć się z książki, to dlaczego mielibyśmy wydawać kilka razy więcej złotówek na kurs online? Dzięki formie wideo zyskujemy wartość dodaną w postaci wizualnego przedstawienia aspektów metody KonMari:

  • Marie Kondo własnoręcznie pokazuje jak składać ubrania. Na youtubie znajdziemy wiele materiałów, ale tutaj dostajemy je w dobrej jakości, prosto od samej KonMari.
  • Marie prezentuje jak działają na nas przedmioty wywołujące pozytywne i negatywne odczucia (w kontekście sprawiania radości) – ujęcie ze śrubokrętem z nagłówka tego wpisu skradło moje serce. ☺
  • Na przykładach wyjętych szuflad, widzimy jak przechowywać w nich ubrania.
  • Marie i jej asystentki mówią prosto do kamery – może to przyspieszyć proces nauki u osób które preferują formę wykładu audiowizualnego, bądź „słuchowców”.

Kurs online jest skondensowaną formą nauki metody KonMari – półtorej godziny czystej wiedzy. Dzięki podzieleniu go na 51 filmików, w każdym momencie możemy wrócić do konkretnego zagadnienia, które odświeżymy sobie w bardzo krótkim czasie.

Dodatkowo, duży nacisk położony jest na zamkniętą grupę dla uczestników kursu na Facebooku. Obecnie jest w niej około 650 osób. Przyznam szczerze, że udzielanie się w grupach na FB jest niespecjalnie w moim stylu, a ponadto, istnieje kilka innych, otwartych grup (w tym jedna polska), które spełniają podobny cel.

Jeżeli chodzi o wady, to kilka się znajdzie. Oczywiście brak polskich napisów to największy problem – jeżeli nie znacie angielskiego, to nie warto nawet myśleć o kursie. Drugi, mniejszy, to fakt, że KonMari również nie zna angielskiego i czyta tekst zapisany fonetycznie. Kojarzycie papieża przemawiającego w języku którego nie zna? No właśnie, niby nie przeszkadza, ale rzuca się trochę w uszy.

Z pomniejszych upierdliwości mógłbym wspomnieć o mocnym oświetleniu, które ewidentnie razi Marie i jej asystentki po oczach. Co prawda nie wpływa to na sam przekaz wiedzy, ale odrobinę mnie rozpraszało.

Przykładowy filmik pokazujący jak wygląda kurs od strony technicznej:

Kwestia ceny – czy warto? Standardowa cena to 190 złotych. Ja kupiłem o połowę taniej dzięki zniżce z newslettera KonMari, ale ten kod już wygasł. Nie będę rozstrzygać czy to drogo czy tanio – każdy ma własny punkt odniesienia. Mam nadzieję jednak , że ten wpis pomoże Wam ocenić, czy kurs online to coś dla Was. Jeżeli uważacie, że jest trochę za drogo – proponuję dodać sobie stronę z kursem do zakładek i zaglądać czasem czy nie ma jakiejś promocji – już niedługo Black Friday / Cyber Monday i możliwe, że uda się kupić go taniej.

Radosnego porządkowania!

Podziel się tym wpisem!
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on LinkedInEmail this to someone

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *