Często spotykanym memem w kontekście metody KonMari jest jej podejście do książek.

Ile ich zatrzymać?
Czy muszą być „radosne”?

Dziś wyjaśniam wątpliwości!

Czy według metody KonMari należy zatrzymać tylko 30 książek?

Absolutnie nie! Mem jest przywoływany jako argument, ale metoda KonMari w stosunku do książek ma dokładnie takie samo podejście jak w stosunku do innych przedmiotów.

A jest to: zatrzymaj wszystko co sprawia Ci radość!

Marie Kondo radzi często, aby prywatną biblioteczkę traktować bardziej jako zestaw ukochanych książek niż jako losowy księgozbiór, ale jeżeli sprawia Ci radość posiadanie 300 czy 3000 książek – miej ich dokładnie tyle.

Oczywiście, o ile starczy Ci miejsca do przechowywania. 😉

Mit obalony! 😎

Czy książki które zatrzymuję muszą być „radosne”?

Książki które zatrzymujesz powinny sprawiać Ci radość, ale nie oznacza to, że muszą być szczęśliwe/pozytywne/motywujące czy zabawne same w sobie.

Czy oznacza to, że możesz zatrzymać swoją kolekcję przerażających horrorów?

Albo podnoszących ciśnienie skandynawskich kryminałów?

Czy wybór pism filozofii egzystencjalnej po lekturze których niejeden zwątpiłby w sens życia jest usprawiedliwiony?

Odpowiedź jest prosta: jeżeli książki te sprawiają, że czerpiesz szeroko rozumianą satysfakcję z ich lektury – jak najbardziej je zatrzymaj!

Czy mogę pozbyć się książki „Magia sprzątania” jeśli nie sprawia mi radości? 🤔

Nie dość, że możesz, to wręcz powinnaś! Marie z pewnością nie chciałaby, aby jej książkę posiadał ktokolwiek komu nie sprawia ona radości.

Potraktuj ją tak jak każdą inną książkę z którą się rozstajesz:

  1. Podziękuj jej za to, że dzięki niej dowiedziałaś się co sprawia, a co nie sprawia Ci radości. 🙏
  2. Pozbądź się jej tak, aby ktoś inny mógł mieć z niej pożytek – listę możliwości co zrobić z niechcianą książką znajdziesz w tym wpisie.

Radosnego czytania!

Photo by Christa Grover on Unsplash