Porządkowanie komputera: programy czyszczące

Spędzamy coraz więcej czasu przy komputerach. Obojętnie czy są to klasyczne pecety, laptopy, tablety, czy komputery pod postacią telefonów. I choć przestrzeń dysków twardych, zasobność pamięci i możliwości procesorów stale rosną, warto zastosować podstawowe zalecenia metody KonMari również na tym polu.

Uporządkowaniu swojej przestrzeni wirtualnej to oczyszczenie komputera i telefonu z niepotrzebnych programów i plików oraz uporządkowanie ważnych plików które chcemy pozostawić. Zyskamy dzięki temu większą przejrzystość, więcej miejsca, a nasze sprzęty zaczną działać zauważalnie szybciej. Nie wspominając już o tym, że urządzenia staną się bezpieczniejsze i mniej podatne na wirusy.

Oto kilka narzędzi którymi polecam oczyścić swój system operacyjny i dysk. Wspominam tylko o tych dotyczących Windows, gdyż jest to najpopularniejszy system operacyjny (zwłaszcza w Polsce), ale odpowiedniki tych narzędzi dostępne są również w wersji na urządzenia firmy Apple i smartfony.

Chodzi głownie o ideę, aby przyzwyczaić się do traktowania przestrzeni wirtualnej podobnie jak fizycznej.

Narzędzia wbudowane domyślnie w system Windows

1. Sekcja Programy i funkcje w Panelu sterowania (kiedyś zwana: Dodaj lub usuń programy)

Najlepsze miejsce do rozpoczęcia oczyszczania swojego systemu.  Lista programów które mamy obecnie zainstalowane na komputerze ma możliwość posortowania zarówno alfabetycznego, jak i po dacie instalacji. Przydatna jest zwłaszcza ta druga opcja – polecam posortować sobie programy od najstarszych do najnowszych i prześledzić je po kolei zastanawiając się: kiedy ostatni raz były używane?

Jeżeli program zainstalowany jest od lat, ale nie pamiętamy kiedy był ostatnio potrzebny (albo nawet jaką ma funkcję) – może warto byłoby go usunąć? Zwłaszcza, jeśli jest darmowy. Niektóre oprogramowanie warto pozostawić. Tak jak w przypadku papierów, zapewne potrzebne nam będzie oprogramowanie do obsługi podatków, jeśli rozliczamy się elektronicznie.

Programy które zwłaszcza polecam usunąć to:

  • Antywirusy – w obecnych czasach oprogramowanie antywirusowe wbudowane w system Windows jest absolutnie wystarczające, a dodatkowe antywirusy tylko zamulają system. Możecie mi wierzyć – od lat nie miałem osobnego antywirusa, Korzystam wyłącznie z narzędzi wbudowanych w system i Zdrowego Rozsądku™ podczas przeglądania sieci. Efekt: zero wirusów, malware albo innego paskudztwa.
  • Sterowniki Flash – jeszcze kilka lat temu by odtworzyć filmik na YouTube, wymagane było posiadanie Flasha. W obecnych czasach format jest wypierany i powszechnie uważany za słabe ogniwo mogące być luką bezpieczeństwa.
  • Wszelkie programy mające rzekomo przyspieszyć działanie komputera bądź Internetu – one po prostu nie działają, a bywają wręcz szkodliwe dla pamięci i szybkości połączenia. W nazwach z reguły mają słowa typu „booster”, „speed” albo „optimizer”.

2. Oczyszczanie dysku

Przydatne narzędzie, zwłaszcza gdy nie chcemy korzystać z dodatkowych rozwiązań o których mówię w dalszej części tego wpisu. Oczyszczanie dysku pomoże usunąć nam niepotrzebne pliki zamulające dysk twardy i pamięć. System Windows nie pozwala usunąć żadnych ważnych dla jego działania plików, także korzystając z tego narzędzia nie musimy martwić się, że usuniemy jakiekolwiek cenne dane, albo że nasz komputer przestanie się uruchamiać.


Dodatkowe programy

Oprócz narzędzi dostępnych standardowo, istnieje całe uniwersum dodatkowych programów pozwalających na czyszczenie komputera. Polecę Wam moje dwa ulubione. Przeznaczone są dla odrobinę bardziej zaawansowanych użytkowników, ale ich działanie jest rewelacyjne. Gdy przy ich pomocy oczyszczam rodzicom komputer,poprawa działania jest zauważalna natychmiast. W przeciwieństwie do wszelakich „boosterów” czy „optimizerów” o których pisałem wcześniej, CCleaner i BleachBit mają tylko jedno zadanie – usunięcie zbędnych i tymczasowych plików – nie ma tu żadnych obietnic bez pokrycia i czarnej magii. ☺

CCleaner

CCleaner to darmowy program do czyszczenia zbędnych plików programów, porządkowania rejestru systemowego, odinstalowywania programów, przeglądu tego co uruchamia się po starcie Windows oraz do zarządzania dodatkami (pluginami) przeglądarki internetowej.

Przydatne są zwłaszcza dwie pierwsze opcje. „Cleaner” czyści pliki programów które wybierzemy – może to być historia przeglądarki, zrzuty pamięci systemu (zupełnie niepotrzebne), logi systemowe, itp. Z lewej części zakładki „Windows” usuwam u siebie wszystko, z prawej „Applications” – wybrane elementy poszczególnych aplikacji które uważam za zbędne. Z racji wysokiej troski o prywatność, kasuję zwykle wszystkie zapisane ciasteczka i ustawienia przeglądarek, ale można je oczywiście pozostawić.

Warto również skorzystać z opcji „Registry” która czyści rejestr systemu Windows. Najpierw klikamy „Scan for issues” a potem, gdy program znajdzie błędy, „Fix selected issues”. Dla pewności warto zrobić kopię bezpieczeństwa rejestru, choć z mojego wieloletniego doświadczenia, nigdy nie okazało się konieczne aby przywrócić stan sprzed czyszczenia.

BleachBit

BleachBit to wariacja na temat funkcjonalności CCleaner. Również pozwala pozbyć się z dysku niepotrzebnych plików przeglądarek, programów i systemowych. Teoretycznie jest to duplikat Ccleanera, ale ja używam ich obok siebie, gdyż całkiem dobrze się komplementują. Gdy jeden ominie jakieś niepotrzebne pliki, drugi je usuwa.

Czyszczenie komputera – okresowa konserwacja

Mam nadzieję, że zaprezentowane narzędzia pomogą Wam utrzymać komputery i laptopy w czystości, a co za tym idzie:

  • przyśpieszyć ich działanie, dzięki zwolnieniu pamięci;
  • uniknąć zagrożeń poprzez usunięcie niepotrzebnych i potencjalnie szkodliwych programów;
  • zyskać wolną przestrzeń na dysku.

Pamiętajcie, że podobnie jak konieczne jest okresowe czyszczenie domu z kurzu i brudu, tak czyszczenie komputera z niepotrzebnych programów powinno stać się elementem okresowej konserwacji. Zapuszczenie CCleanera albo BleachBita raz na tydzień-dwa i monitorowanie stanu zainstalowanych programów sprawi, że Wasza wirtualna przestrzeń będzie równie radosna, jak ta fizyczna. A do tego bezpieczna.

W kolejnych wpisach około-komputerowych opowiem Wam, z jakich programów korzystam by zapanować nad plikami sprawiającymi radość – zdjęciami, dokumentami, muzyką, filmami, itp.

Radosnego porządkowania komputera!

Photo by seth schwiet on Unsplash

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *