Archiwum kategorii: Okolicznościowe

Wpisy okolicznościowe z okazji świąt lub dni specjalnych

prezent ślubny konmari

Prezent ślubny sprawiający radość – mini poradnik

Prezent ślubny sprawiający radość? Nie taka łatwa sprawa! Z własnego doświadczenia spróbuję Wam pomóc – zarówno jeśli jesteście gośćmi, jak i parą młodą.

Oto moja krótka lista pomysłów na prezent ślubny. Pomysły dzielę na 3 kategorie – pewniaków, ostrożnie optymistycznych i ryzykownych. Oto one:

Czytaj dalej

Choinka

Wszystkiego najlepszego od Tokimeki!

Gdy czytacie te słowa, jest 24 grudnia. Być może zasiadacie do świątecznego stołu, a na pewno przygotowujecie się do nowego roku. Z tej okazji, życzenia! ☺

Nieważne, czy obchodzicie święta i nieważne, jakie to święta. Nieistotne, czy nowy rok jest dla Was nowym początkiem, czy tylko kolejnym dniem w kalendarzu. Skoro jednak zaglądacie na Tokimeki, to zakładam, że jesteście zainteresowani rozwojem osobistym i byciem lepszą wersją siebie samego. Oto moje życzenia na święta i cały rok 2018:

  • Radości! Obojętnie jakie są Wasze priorytety – praca, rodzina, przyjaciele, związek, rozrywka, sport, rozwój osobisty… a może jeszcze coś innego? Cokolwiek jest dla Was w życiu najważniejsze – niech sprawia radość!
  • Wytrwałości! Cokolwiek sobie postanowicie – czy będzie to uporządkowanie mieszkania, zadbanie o siebie, czy wyrobienie nowego nawyku. W świecie który przyzwyczaił nas, że gratyfikacja musi być natychmiastowa, miejcie siłę w ciężkich chwilach, gdy cel jest odległy a motywacja słabnie.
  • Odwagi! Jeżeli naprawdę zależy Wam na dokonaniu istotnych zmian w życiu, odwaga jest niezbędna. Wyjście ze strefy komfortu jest mega trudne – jako introwertyk, sam świetnie o tym wiem. Nieważne czy chodzi o znalezienie nowej pracy, zmianę stylu życia, rozpoczęcie bądź zakończenie związku, czy nawet założenie w Internecie bloga o porządkowaniu. ☺Stopień trudności się różni, ale każda z tych rzeczy wymaga odważnego postawienia pierwszego kroku.

Radosnych świąt i nowego roku!

KonMari na urlopie, czyli jak się spakować

Gdy piszę te słowa, jest duszny piątkowy wieczór. Przygotowując się do podróży, korzystam z tych samych zaleceń metody KonMari, które obowiązują na co dzień. Ponieważ jutrzejszy wyjazd łączyć się będzie z obecnością na weselu, a każdy z obu tygodni urlopu spędzimy w innej części Polski, postanowiłem podejść do sprawy systematycznie.

Nauczony doświadczeniem – ze świadomością, że mózg ma zwyczaj przypominać sobie o tym co powinienem zabrać dopiero, gdy jesteśmy już od godziny w trasie – postanowiłem tydzień wcześniej zacząć sporządzać listę rzeczy do zabrania. Gdy pod prysznicem przypominało mi się, że nie mogę zapomnieć butów do garnituru; gdy w drodze do pracy zdałem sobie sprawę, że zawsze zapominam ładowarki do szczoteczki elektrycznej; gdy pływając stwierdziłem, że podczas urlopu również odwiedzę basen – dodawałem to wszystko do listy.

Czytaj dalej