Miesięczne archiwum: Październik 2017

spodnie-miarka

Mam jedną parę spodni (i nie przeszkadza mi to)

Prowadzenie bloga o sprzątaniu wcale nie oznacza, że moje własne życie jest w 100% uporządkowane. Dzisiaj o minimalizowaniu i chodzeniu w damskich spodniach.

Zaczęło się od odchudzania. Zapewne większość z Was – a przynajmniej tych nieutrzymujących na stałe idealnej wagi i chcących zmienić ją na plus czy minus – zetknęło się z problemem za małych, bądź za dużych ciuchów. Z jednej strony, zajmują cenne miejsce w szafie. Z drugiej, żal się ich pozbyć, bo a nuż przydadzą się, gdy już dobijemy do naszej wymarzonej wagi.

Moim zdaniem – nie warto ich zatrzymywać, a chodzenie nawet w jednej parze spodni może przynieść nam nieoczekiwane korzyści.

Czytaj dalej

Torby

Pomysły na reklamówki i torby

Opłata recyklingowa nadciąga – od stycznia zapłacimy więcej za każdą torbę foliową. Mam dla Was kilka pomysłów jak ograniczyć wydatki i być bardziej eko. Co prawda do końca roku zostało jeszcze kilka tygodni, ale dobrze już teraz zacząć wdrażać się w bardziej pro-ekologiczne podejście do kwestii foliówek, toreb jednorazowych i siatek.

Niezależnie od sympatii politycznych i poglądu na ustawę, ekologia to zawsze dobry wybór. Razem z Drugą Połówką, od momentu gdy wprowadziliśmy się do własnego mieszkania, staramy się dbać o to, aby jak najbardziej ograniczyć korzystanie z foliówek. A jeśli jest to konieczne – dać im drugie życie i sprawić, by były użyteczne więcej niż raz.

Oto kilka pomysłów jak to osiągamy:

Czytaj dalej

Tokimeki recenzuje: Magia sprzątania – audiobook

Magia sprzątania pozytywnie zmieniła moje życie. Chciałbym, aby zmieniła również Wasze. Jeżeli nie macie czasu na czytanie, rozwiązaniem może być audiobook.

W erze gdy wolny czas staje się coraz większym luksusem, wielu z nas nie ma czasu na książki. Odpowiedzią na ten problem jest rosnąca od lat popularność audiobooków – zarówno zagranicznych usług (Audible), jak i tych z rodzimego podwórka (Storytel, Audioteka).

Mimo, że papierowa Magia sprzątania nie jest grubą lekturą, część z Was być może wolałaby przesłuchać ją w samochodzie, na spacerze z psem albo… podczas sprzątania domu. ☺ Jak papierowy oryginał przekłada się na formę audio? Moim zdaniem, całkiem nieźle.

Czytaj dalej

Biblioteczka sprawiająca wyłącznie radość

Lubię czytać. Nie wyobrażam sobie dnia bez książki. Rocznie, około czterdziestu. Dużo, mało – oceńcie sami. Mimo to, moja biblioteczka to nawet nie 50 pozycji.

A jednak, nadal uważam, że jest to najlepsza biblioteczka na świecie. Powodów jest kilka, choć w gruncie rzeczy wszystkie sprowadzają się do faktu, że nie jest to zestaw losowych książek otrzymanych przy różnych okazjach, kupionych i chomikowanych do przeczytania „na kiedyś” (które nie nadchodzi nigdy), albo mających za jedyne zadanie sugerowanie moim gościom, że w wolnym czasie z natchnieniem zagłębiam się w Historię piękna. ☺

To wyłącznie moje ulubione, przeczytane wielokrotnie, najlepsze z najlepszych, crème de la crème, subiektywny top książek jakie poznałem. Moja czytelnicza Liga Mistrzów.

Czytaj dalej