Miesięczne archiwum: Sierpień 2017

Sprzątanie kategoriami – kolejność ma znaczenie!

Znając swój cel i mając na uwadze podstawowe u KonMari kryterium sprawiania radości, przystępujemy do sprzątania. Będziemy to robić planowo – według kategorii. Jeżeli sprawianie radości jest dla Was nadal trochę niejasne, to nie martwcie się, gdyż właśnie sprzątanie kategoriami ma sprawić, że nauczycie się rozróżniać, które przedmioty sprawiają Wam radość i chcecie się nimi otaczać, a którym należy podziękować za ich dotychczasową służbę i pozbyć się ich.

Metodologia wypracowana przez Marie Kondo wychodzi z założenia, że sprzątanie ma sens tylko i wyłącznie gdy w danym momencie będziemy widzieć wszystkie przedmioty danej kategorii które posiadamy. Dzięki temu możemy naprawdę dostrzec, jak wiele posiadamy i docenić to. Najbardziej ogólne zasady to: sprzątanie przedmiotów w kolejności przewidzianej przez kategorie (o tym za moment) oraz sprzątanie wszystkich przedmiotów z danej kategorii naraz, bez znaczenia w którym miejscu domu się akurat znajdują. Dzięki takiemu podejściu, łatwo nauczyć się segregowania przedmiotów pod kątem tego co sprawia nam radość.

Czytaj dalej

Jak to jest z tym sprawieniem radości

„Sprawianie radości” to centralne kryterium selekcji przedmiotów w metodzie KonMari. Nieważne, ile wyrzucamy – wszystko co zostaje, ma sprawiać radość. Choć, jak już wspomniałem we wpisie wprowadzającym do metody KonMari, nie zmusza ona do minimalizmu czy ograniczania się na siłę, to jednak każdy, kto nie podszedł jeszcze na poważnie do tematu uporządkowania swojej przestrzeni – o ile nie ma naturalnego drygu do kontrolowania swojego dobytku – posiada z pewnością w domu coś, co nie sprawia mu radości.

Weź do ręki każdy z przedmiotów i zdecyduj czy sprawia Ci radość; Zostaw tylko te przedmioty, które sprawiają Ci radość, a reszty się pozbądź; Kontroluj na bieżąco to co posiadasz, a jeśli coś przestało sprawiać Ci radość – pozbądź się tego. Łatwo powiedzieć, ale trudniej wprowadzić w życie, prawda? ☺ A właśnie, że niekoniecznie!

Czytaj dalej

KonMari na urlopie, czyli jak się spakować

Gdy piszę te słowa, jest duszny piątkowy wieczór. Przygotowując się do podróży, korzystam z tych samych zaleceń metody KonMari, które obowiązują na co dzień. Ponieważ jutrzejszy wyjazd łączyć się będzie z obecnością na weselu, a każdy z obu tygodni urlopu spędzimy w innej części Polski, postanowiłem podejść do sprawy systematycznie.

Nauczony doświadczeniem – ze świadomością, że mózg ma zwyczaj przypominać sobie o tym co powinienem zabrać dopiero, gdy jesteśmy już od godziny w trasie – postanowiłem tydzień wcześniej zacząć sporządzać listę rzeczy do zabrania. Gdy pod prysznicem przypominało mi się, że nie mogę zapomnieć butów do garnituru; gdy w drodze do pracy zdałem sobie sprawę, że zawsze zapominam ładowarki do szczoteczki elektrycznej; gdy pływając stwierdziłem, że podczas urlopu również odwiedzę basen – dodawałem to wszystko do listy.

Czytaj dalej

Narysuj mnie, jak jedną ze swoich Japonek

Olbrzymie oczy, malutkie noski, proporcje wyjęte się spod kontroli. W The Life-Changing Manga of Tidying Up : A Magical Story, KonMari została zmangifikowana! Najnowsze wydawnictwo Marie Kondo to podsumowanie podstawowych zasad metody KonMari, przedstawione w formie japońskiego komiksu (mangi). Tokimeki.pl ma dla Was premierową recenzję w Polsce ☺

Z angielskiego tytułu domyślacie się zapewne, że póki co jest to pozycja wyłącznie anglojęzyczna. Ponieważ nie ma jeszcze wersji elektronicznej, zamówiłem ją z amerykańskiego Amazona w papierze, aby mieć recenzję tak szybko, jak to możliwe. Chociaż z tym „recenzowaniem”, to nie do końca tak… Przyjrzyjmy się przede wszystkim czy warto sięgnąć po mangę zamiast po książki, oraz, czy warto zapoznać się z wersją komiksową nawet, gdy znamy już pierwowzór.

Czytaj dalej